Po pierwsze – nigdy nie miałem MSXa. MSX w Polsce w latach swojej produkcji musiał być czymś egzotycznym i mega upokażającym na giełdzie komputerowej – ilość gier nawet w stosunku do żartobliwego “na Atari nie było” jest smutna, co prawda jest trochę hitów jak Knight Lore, które małe Atari nadrobiło po prawie 30 latach, ale nadal – szału to nie robi. Pierwszego MSXa a konkretnie MSX2 (bo byłem na tyle zdeterminowany, żeby przeskoczyć pierwszą generację celem trochę większych możliwości) kupiłem … Continue reading skok w MSX2
Copy and paste this URL into your WordPress site to embed
Copy and paste this code into your site to embed