• Home
  • /
  • z-pamieci
  • /
  • MSX Carnivore 2 – jak używać i nie zwariować

MSX Carnivore 2 – jak używać i nie zwariować

Carnivore 2 jest naprawdę świetnym rozwiązaniem sprzętowym, ale jak to bywa przy mnogości możliwości robi się czasem dość zagmatwana droga, by osiągnąć nawet proste efekty.

Oczywiście 99% nowych posiadaczy Carnivore 2 chciała by po prostu wgrać do pamięci parę gier i pograć. Bez kombinowania w konfiguracji etc. – to płonne życzenia, lista konfigów do gier robi się coraz dłuższa. Być może uda mi się tutaj zebrać trochę pomocnych informacji i będzie dla tych osób łatwiejsze odnalezienie się w problemach jakie mogą się pojawić.

Czyli dla tych, którzy chcą (albo chcąc nie chcąc zostali zmuszeni) wykorzystywać Carnivore 2 bardziej świadomie – spisuję na “żywym organizmie” kolejne występujące przypadki/sytuacje i rozwiązania.

1. Ustawienie poziomu dźwięku

Przeżyłem dość duże rozczarowanie Carnivore 2 skutkiem… nieustawienia sobie poziomu dźwięku ponad standardowo ustawiony (poziom 4). W konsekwencji tego ustawienia dźwięk było o prawie -20dB niższy niż powinien, przez co był zamulony. Zwiększanie czułości na wejściu (w tym przypadku wejścia do grabbera) skutkowało przesterowywaniem środka i zapychaniem go ponad granicę czytelności. W przypadku MSXMusic miałem to nieszczęście w postaci dopiero co zgranych plików z współczesnego FMPAKa, które brzmiały o wiele wiele lepiej.

Recepta na moje uszy była prosta – zwiększyłem poziom dźwięku w Carnivore zarówno dla emulacji MSXMusic jak i SCC+ do maksimum. Dźwięk jest czytelniejszy i nie jest przesterowany. Jest troszeczkę pełniejszy w niższych niż środek rejestrach niż sterylne brzmienie prawdziwego układu Yamahy, ale daje mu to też troszeczkę przyjemniejsze brzmienie (laik powie, że cieplejsze).

2. Profile profile i jeszcze raz profile

Pierwszą rzeczą, którą powinno się zrobić po ustawieniu poziomów dźwięku oraz pierdół typu kolory ekranu jest wg mnie stworzenie profili. Profili zastosowań Carnivore 2 i związanych z tym włączonych albo wyłączonych opcjach. Bo mamy do wyboru:

  • MSXMusic czyli FMPac – emulacja Yamahy OPLL, taki drugi standard bo SSG czyli AY.
  • Konami SCC i Multimapper
  • IDE
  • RAM and mapper
  • extended slot

Dlaczego? Musicie spojrzeć na Carnivore 2 jako urządzenie modułowe. Każdy z tych modułów możecie włączyć albo wyłączyć.

Spójrzmy na moim przykładzie – Carnivore 2 służy mi również jako emulator SCC+MSXMusic. Część gier, które potrzebuję z nim używać to gry dyskietkowe. Oczywiście – mogę mapować sobie dyskietki przez emulator Nextora, ale – jaki ma to sens jeżeli mogę po prostu mieć config Carnivore 2 w którym wyłączam kontroler IDE i używam albo wbudowanej w komputer stacji dysków albo wstawionego w jej miejsce goteka z Flashfloppy firmware – czyli okrajam Carnivore 2 do dwóch potrzebnych mi funkcji (w tym przypadku dźwiękowych). Żeby zrobić to inaczej musiałbym: wyjść z menu startowego Carnivore 2 i użyć komendy EMUFILE

emufile gra.dsk

Jest tylko taki problem, że gra musi się znajdować tam gdzie komenda Nextora emufile, czyli kolejna zabawa ze ścieżkami dostępu albo dodawanie ścieżek dostępu w autexec.bat – wszystko wykonalne, tylko – wydaje mi się prostsza koncepcja wyłączenia niepotrzebnych rzeczy i startu komputera w tym trybie.

Tylko to nie rozwiązuje problemu startu systemu z dyskietki, bo jeżeli nie wyłączymy napędu IDE to standardowo zajmie on literkę A:, i programy pisane odwołujące się do napędu logicznego a nie struktury wywołania nie przestawią się z napędu A: na napęd dajmy na to C:. Oczywiście możemy próbować robić to MAPDRV z poziomu Nextora 🙂

A co jeżeli chcemy użyć oprogramowania z dyskietki? Wtedy albo musimy wcześniej zrzucić do pliku obraz dyskietki, przegrać to na kartę CF, zamontować poleceniem – albo po prostu w 30 sekund robimy sobie jak ja profil 🙂

3. a zaraz dopiszę dalej… 🙂

Leave a Reply